Podsumowanie 4-5.11.2017

Swoje wyjazdy w ten weekend zaliczyło wiele ekip. Z dobrej strony pokazali się fanatycy Dolcanu Ząbki, MKS-u Ciechanów oraz Narwi Ostrołęka zaliczając swoje mecze w dobrych liczbach. 

Mazovia Mińsk Mazowiecki – Dolcan Ząbki 04.11.2017

Mazovia: Mecz wyjątkowo na Budowlance. Nas na tym meczu 70-75 głów, w tym 4 osoby z HHC i 11 z KSO (dzięki!). Dobry doping przez cały mecz w asyście bębna. Cieszy parę nowych twarzy i ogólnie większe zaangażowanie młodzieży ostatnimi czasy, smuci zaś coraz większa liczba psiarni…

Dolcan: Nas w sobotę w Mińsku 45 osób (w tym 4 Pogoń, dzięki!). Reszta niestety zmuszona zostać w Ząbkach ze względu na problem z autokarem. Większość grupy wyjazdowej dociera więc do celu autami, mocno spóźniona. 

Zdjęcie: dolcanzabki.com

Escola Varsovia Warszawa – Olimpia Warszawa 04.11.2017

Olimpia: Z nami obecna jedna osoba z Olimpiji Ljubljana. Dzięki!

WKS Mystkówiec – Narew Ostrołęka 05.11.2017

Narew: Jak to się mówi lepiej późno niż wcale wrzucamy relacje z wyjazdu do Rząśnika, gdzie Narew grała z WKS Mystkówiec. W niedziele na zbiórkę która była ustawiona na 9:30 przybyło 30 fanatyków Narwi. Pomimo tak wczesnej pory i to jeszcze w niedziele raczej humory dopisywały i wszyscy z wiarą jak pielgrzymka na Jasną Górę i ze śpiewem ruszyliśmy autokarem w stronę Rząśnika. Na miejsce docieramy jeszcze przed pierwszym gwizdkiem co nie zdarza nam się często na meczach wyjazdowych. Zaraz po rozpoczęciu meczu jacyś zamaskowani osobnicy przebiegając podrzucili pod nasze nogi świece dymne i to jeszcze w naszych barwach, my postanawiamy wykorzystać poczynania tych zbójów i machamy flagami na kiju co daje fajny efekt jak na tak spontaniczną oprawę. Nasz doping był tego dnia dobry bez większych przerw. Piłkarze wygrywają ten ostatni mecz w rundzie 2-1 za co im dziękujemy, zbijamy z nimi piątki i w jeszcze lepszych humorach wracamy do Ostrołęki, ale to nie był nasz ostatni mecz tego dnia, w drodze powrotnej postanawiamy, że wesprzemy naszym dopingiem dziewczyny z Jantaru Ostrołęka, które rozgrywały swój mecz na bocznym boisku przy Witosa. Niestety dziewczyny przegrywają ale po meczu podchodzą do nas i dziękują nam za doping. Głowa do góry dziewczyny. Po tym meczu rozchodzimy się do domów (przynajmniej ja). NAREW NIGDY NIE ZGINIE i aby do wiosny.

Pogoń II Siedlce – MKS Ciechanów 05.11.2017

MKS Ciechanów: W oddalonych od Ciechanowa o 150 km Siedlcach meldujemy się w 50 osób (w tym gościnnie 13 Świt Nowy Dwór Maz.). Spóźniamy się ok. 30 minut. Prowadzimy doping przez cały mecz. Na płocie flaga MW.

Zdjęcie: Maciej Sztajnert

Czarni Węgrów – Płomień Dębe Wielkie 05.11.2017

Płomień: Ten mecz miał się odbyć u nas w Rudzie, ale okazało się że boisko nie pozwala uprawiać sportu typu piłka nożna. W środku tygodnia dowiedzieliśmy się, że czeka nas wyjazd do oddalonego ponad 50 km Węgrowa. Na zbiórce rozdzieliliśmy się między auta, by chwilę po 12-stej ruszyć w drogę. Ostatecznie dotarliśmy z piknikami w około 40 osób. Doping prowadziliśmy przez cały mecz, niosąc naszych piłkarzy do zwycięstwa. Oddzielne oklaski dedykowaliśmy naszemu bramkarzowi Pawłowi Niemczakowi, który jest z Płomieniem od zawsze i pokazuje, co znaczy przywiązanie do klubu. Pomimo tego, że debiutował w „okręgówce” sporo lat wcześniej niż koledzy z drużyny, to na boisku nie odstawał i dawał z siebie wszystko. Emocji nie brakowało, a do sukcesu zabrakło niewiele, bo mecz kończy się remisem gdzie Czarni wyrównali w samej końcówce. Dziękujemy piłkarzom za walkę i zaangażowanie, zbijamy piątki i zwijamy się na swoje rejony. Podczas meczu obecni smutni panowie, ale nie robią większych problemów. Na meczu sporo miejscowych, bez zorganizowanego dopingu.

Ten wpis został opublikowany w kategorii SEZON 2017/2018. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *