Zielony Mikołaj 2016

miniaturaKibice Radomiaka Radom od kilku lat organizują akcję „Zielony Mikołaj”. W tym roku nie mogło być inaczej. Trzeba przyznać, że zbiórka wyszła bardzo okazale i udało się zebrać ogromne ilości darów. Z tego miejsca jeszcze raz zachęcamy do wspierania takich inicjatyw, bo czy można się spotkać z lepszą nagrodą niż uśmiech na twarzy drugiej osoby?

Stowarzyszenie Tylko Radomiak | Ultras Radomiak: VII edycja akcji Zielony Mikołaj za nami. Wspólnymi siłami udało nam się osiągnąć bardzo dużo!

Na wstępie bardzo chcieliśmy z tego miejsca podziękować:
– za ZAUFANIE, którym nas obdarzyliście, pomimo tego w jaki sposób media kreują wizerunek kibiców i jak jesteśmy postrzegani,
– za SERDECZNOŚĆ, z jaką się spotykamy pomagając dzieciakom i potrzebującym,
– za ZAANGAŻOWANIE, z jakim podchodzicie do akcji, jak dużo osób włącza się do pomocy,
– za WSPARCIE, nie tylko to materialne, ale i to dobrym słowem.

Po raz siódmy Zielony Mikołaj wyruszył z prezentami do dzieciaków, rodzin i organizacji. Od samego rana pierwszym punktem w wędrówce Zielonego Mikołaja był Mazowiecki Szpital Specjalistyczny na Józefowie, a dokładniej dwa oddziały dziecięce. Dzieciaki były zachwycone odwiedzinami zielonej załogi, a rodzice i personel szpitala wyrazili swoje uznanie. Miły początek dnia, ale trzeba było ruszać, bo pracy przed nami było sporo. Kolejno odwiedziliśmy Dom Samotnej Matki oraz Słoneczny Dom Dziecka, gdzie zostawiliśmy małe zapasy do spiżarni, ale i coś na słodko dla najmłodszych. Czasu było coraz mniej, a nie można było tego powiedzieć o rzeczach, które zostały w magazynie Zielonego Mikołaja. Jednak i na to znaleziono sposób, bo szybko wesoła zielona ekipa ruszyła do rodzinnych domów dziecka oraz do potrzebujących rodzin, gdzie rozdysponowała prezenty, prezenciki, prezentunie. Ostatnim akcentem było przekazanie paczek dla dzieci z Hospicjum Królowej Apostołów. W tym roku o sile Zielonego Mikołaja może świadczyć fakt, że udało się pomóc również rodzinie mieszkającej aż za Grójcem, a której zdarzył się wypadek i ucierpiało dziecko. Zielony Mikołaj nie mógł pozostać obojętny na to! 

Akcja kibiców Radomiaka nie tylko na stałe wpisała się w kalendarz, ale w zasadzie to weszła nam w krew. Tegoroczna edycja była tego doskonałym przykładem, gdzie napotkało nas trochę problemów, ale jak widać na załączonych obrazkach udało się pokonać przeciwności i nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. W zasadzie większość kibiców czekała tylko na sygnał o rozpoczęciu zbiórki i regularnie magazyny Zielonego Mikołaja zapełniały się. Pomoc napływała nie tylko z naszego miasta, również z innych miast, a także spoza granic naszego kraju. Dziękujemy!

0 1 2 3 4

Ten wpis został opublikowany w kategorii AKTUALNOŚCI. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *