Czarne Szczury mają się w Stolicy dobrze

miniaturaJeżeli myśleliście, że Czarne Szczury popadły w marazm to jesteście w błędzie. Działają i mają się dobrze. Tym razem prezentujemy relację przygotowaną przez chłopaków z Radykalnego Południa, którzy wraz z Czarnymi Szczurami spotkali „czarny blok” wracający prawdopodobnie na skłot. Jak zakończyło się starcie w dużych dysproporcjach liczbowych możecie sprawdzić sami. Sport, zdrowie, nacjonalizm!

Relacja chłopaków z Radykalnego Południa:

Do Warszawy udaliśmy się samochodem, niektórzy autokarami. Wyjechaliśmy po godzinie 9 i dotarliśmy do Warszawy z lekkim opóźnieniem po 14. Na trasie bez żadnych przygód. W Warszawie spotkaliśmy się z lokalną grupą Autonomicznych Nacjonalistów oraz AN Wielkopolska, a następnie z Czarnymi Szczurami.

Nie spodziewaliśmy się żadnych atrakcji podczas tej wycieczki, na szczęście było inaczej. Podczas spaceru po centrum stolicy natknęliśmy na grupę lewaków (czarny blok) liczbę ciężko określić, ale oscylowała mniej więcej w okolicach 100. Wracali oni ze swojej manifestacji, najprawdopodobniej na skłot. Zaczęliśmy ich pozdrawiać i zachęcać do wymiany uprzejmości, cała sytuacja działa się w przejściu podziemnym pod rondem Dmowskiego. Dysproporcja sił wyglądała mniej więcej tak: nas 20 (eRPe, CS, pozdrawiamy także chłopaków, którzy spontanicznie razem z nami rozpoczęli pościg!), ich jak wspominaliśmy około 100. W powietrzu latały butelki i różne dziwne przedmioty, ale ostatecznie ich umiejętności sprinterskie ratują im wszystkim (prawie) spotkania z naszymi eNkami. Po wyjściu z przejścia pojawiła się prewencja zabezpieczając pobliskie ulice i rozdzielając kordonem obie grupy.

Na koniec naszego pobytu udaliśmy się na koncert, na którym zagrały m.in Legion Twierdzy Wrocław, Obłęd, Nordica, Bujak, Mistreat i oczywiście wyczekiwana gwiazda wieczoru, czyli Bronson. Koncert mega, do zobaczenia za rok!

PS 1: Pozdro CS!
PS 2: Ukrainiec jest moim bratem!

radykalne-poludnie

Źródło: Radykalne Południe

Ten wpis został opublikowany w kategorii AKTUALNOŚCI. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *