Podsumowanie 8-9.10.2016

miniaturaKibice Petry wpadli pod kasy Włocłavii Włocławek. Sympatycy KS-u Piaseczno zawitali do Radomia. Fani Bugu Wyszków rozegrali zgodowe spotkanie z kibicami MKS-u Ciechanów. Ciekawie również było na mazowieckich halach.

Znicz Pruszków – GKS Tychy 07.10.2016

Znicz: Na sektorze >>G<< meldujemy się w kilkanaście osób, pod koniec meczu wspierają nas małolaty z akademii piłkarskiej. Było dłuższe pierdolnięcie, ale i były przestoje. Na płocie WPR 1923 oraz trans z pozdrowieniami dla chorego kolegi z naszej ekipy. Poszedł cały repertuar, „pozdrowienia” dla sędziego, PZPN oraz „Piłka nożna dla kibiców!” (do Pruszkowa przyjechało na zakazie 10 ludzi z Tychów). Po meczu piłkarze odpowiedzieli na nasze tradycyjne „Kto wygrał mecz?”.

pruszkow

Broń Radom – KS Piaseczno 08.10.2016

Broń: Nas tego dnia w młynie jakieś 40 -50 osób. Na płocie wisi jedna flaga. Miłą niespodzianka było pojawienie się gości z Piaseczna (około 30). Od początku tego spotkania obustronna napinka i wiele „pozdrowień”. Ogólnie stary oldscholowy klimat. Piłkarze wygrywają kolejny mecz za co im głośno dziękujemy i „zbijamy piątki.”

bron

KS Piaseczno: Po rozpadzie drużyny i trzech latach grania po niższych ligach przyszło nam wreszcie zagościć na IV-ligowych boiskach. Mimo awansu i opcji ciekawszych wyjazdów nie za wiele tego w grupie południowej. Wyjazd na mecz z Bronią Radom w naszej grupie zapowiadał się najciekawiej. Ostatnie dwie wizyty na radomskich Plantach zakończyły się nie wpuszczeniem nas na sektor gości. Tym razem jednak było inaczej. W podróż do Radomia udaliśmy się autokarem. Na sektorze stawiamy się 40 min przed meczem w 33 osoby z flagą. Z nami gościnnie 1 osoba z Olimpii Elbląg (dzięki). Na wejściu sprawnie bez żadnych problemów ze strony wąsów czy ochrony. Przed meczem jeden z kibiców Broni miał ciśnienie na rozmowę z nami ale z zaproszenia do rozmowy nie skorzystał. Doping prowadzimy przez cały mecz, z krótkimi przerwami. Oczywiście nie obyło się bez obustronnych uprzejmości. O gospodarzach w młynie nie ma co wspominać. Mecz dosadnie pokazał jakie są proporcje w Radomiu. Podróż w obie strony bez obstawy.

piaseczno

Zdjęcia: bronradom.pl

Bug Wyszków – MKS Ciechanów 08.10.2016

Bug Wyszków: Od jakiegoś czasu nie zbieramy się na mecze u nas przez tych co zawsze, jednak na mecze zgodowe z MKS-em czy Huraganem Wołomin robimy wyjątki. Przed meczem robimy zbiórkę i w jakieś 30- 40 osób zmierzamy na stadion. O dziwo tego dnia nikt nie robił problemów z wejściem na stadion ani nikt nas nie kamerował mimo, że w sieci krążyły zapowiedzi i plakaty zapraszające na mecz zgodowy. Bracia z Ciechanowa (około 60 osób) delikatnie się spóźnili. Poczekaliśmy na nich aż wszyscy razem uformujemy młyn i zaczniemy wspólny, głośny, trwający przez cały mecz doping w około 100 osób, wywieszając 5 flag: 3 nasze oraz dwie MKS-u. Po meczu zbijamy piątki z piłkarzami, śpiewając razem: „Wyszków i Ciechanów, Ciechanów i Wyszków!” Po meczu część MKS-u jedzie wspierać kolegę, który brał udział w Mistrzostwach Polski do lat 23 w podnoszeniu ciężarów, z resztą wspólnie umacniamy zgodę. MKS & BUG!

MKS Ciechanów: Nas na meczu zgody w Wyszkowie 60 osób. Wyjazd samochodowy. Wspólnie z braćmi z Bugu tworzymy ok. 100 osobowy młyn i przez pełne 90 minut dopingujemy na zmianę oba zespoły. Na płocie 5 flag – 3 Bugu i 2 nasze. Po meczu w kilka osób jedziemy do Warszawy dopingować naszego kolegę, który brał udział w Mistrzostwach Polski do lat 23 w podnoszeniu ciężarów. Patryk zajął pierwsze miejsce (rwanie 135, podrzut 165) i jest najlepszy w Polsce. Wielkie brawa i gratulacje!

bug

14517504_1202329143152121_5057093078820872449_n

Włocłavia Włocławek – Wisła Dobrzyń 08.10.2016

Wisła: Dzień przed meczem wybieramy się do Włocławka, gdzie przestrzelamy kilka grafów. Na zbiórce zbieramy się w około 50 osób jednak w ostatniej chwili zalepia nam część pojazdów i kilkanaście osób musi zostać w Dobrzyniu. Tego dnia wspierają nas bracia z Płocka w około 80 osób i 12 z Sierpca. Wielkie dzięki! Przed meczem gospodarze zostają odwiedzeni przed kasami, gdzie wyłapują parę klapsów i ograniczają się głównie do plucia przez kraty, po czym akcje przerywają ci co zawsze. Na meczu z obu stron spora wymiana uprzejmości. Gospodarze niszczą naszą oprawę skrojoną kilka lat temu na wyjeździe w B klasie robiąc układ z tamtejszą wioską. Piłkarze niestety przegrywają 3:0. Po meczu odśpiewują z nami znaną powtarzankę za co wielki szacun! Powrót z meczu w eskorcie mundurowych.

petra petra1

Huragan Morąg – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 08.10.2016

Świt: Na Huraganie Morąg obecnych 10 wyjazdowiczów.

swit

KS Łomianki – Hutnik Warszawa 08.10.2016

W Łomiankach melduje się 70 kibiców Hutnika Warszawa.

hutnik

Olimpia Elbląg – Radomiak Radom 08.10.2016

W Elblągu zameldowało się 36 kibiców Radomiaka Radom.

radomiak

Zdjęcie: radomiak.pl

Mszczonowianka Mszczonów – Victoria Sulejówek 08.10.2016

Victoria: Dotarliśmy do Mszczonowa w 15 osób. Przez cały mecz prowadzimy doping. Wywieszamy jedna flagę. W drugiej połowie pomachaliśmy trochę flagami.

unnamed

KS Warka – Jodła Jedlnia-Letnisko 09.10.2016

Jodła: Na ten mecz jedziemy w 15 osób z flagą, droga do Warki mija szybko. Na stadionie i przed nim bardzo dużo policji, każdy nasz ruch jest nagrywany i obserwowany przez dzielnych stróżów prawa. To chyba strach działaczy Warki po wydarzeniach z przed kilku lat. Przy wejściu „służba porządkowa” (kilku dziadków i prezes Warki) zbierają po 5 zł za mecz okręgówki, normalnie kabaret (tylko od Nas miejscowi wchodzą za darmo). Oczywiście dla Nas to żaden wydatek by zobaczyć mecz ukochanej drużyny. Przypominamy tylko każdy kto do Nas przyjeżdża nie płaci wejściówek !!! Doping zaczynamy od głośnego jesteśmy zawsze tam…, Tylko zwycięstwo…, i reszta naszych przyśpiewek. Wspieramy piłkarzy do końca meczu, a Oni odwdzięczają się zwycięstwem 0:2. Ten wynik dał nam awans na 3 miejsce w tabeli! Na koniec dziękujemy zawodnikom za walkę i motywujemy do dalszej pracy oraz zwycięstwa za tydzień! Wyjazd bardzo udany i Ci którym się nie chce niech po prostu żałują!

jodla

Polonia Warszawa 2000 – Reprezentacja Artystów Polskich 09.10.2016

polonia

Jagiellonia II Białystok – Widzew Łódź 09.10.2016

Widzew (FC Sochaczew): 73 osoby od nas wczoraj w Białymstoku

Widzew (FC Żyrardów): W niedziele był wyjazd do Białegostoku, gdzie Żyrardów stawił się w 45 głów. Zbieramy się na zbiórce, gdzie do nas dołącza Sochaczew i Rawa. Wszystkich nas jest 160 osób, robimy mały pochód przez miasto z śpiewem na twarzy, pociąg specjal zatrzymuje się w Żyrardowie, odpalane jest kilka świeczek i dołączamy się do reszty.

widzew widzew1

Inne dyscypliny:

Pogoń Siedlce – KS Warszawianka 08.10.2016

KS Warszawianka: Niewiele ponad miesiąc po turnieju w Radzyminie, przyszła kolejna okazja do wsparcia naszej drużyny w meczu wyjazdowym. Tym razem, na inaugurację trzeciej ligi przyszło zmierzyć się nam z siedlecką Pogonią. Na mecz, po wyłącznie wewnętrznej mobilizacji ruszamy furami w +/- 35 osobowej grupie z małym zapasem czasowym. Na trasie jednak panowała cisza i spokój, więc na miejsce docieramy właściwie równo z pierwszym gwizdkiem. Nikt nie zakłócał nam także wejścia na halę, więc już po około minucie zajmujemy miejsca w sektorze po prawej stronie. W tym miejscu, należy skrobnąć coś o miejscowych, którzy na nasz widok zbierają się przy barierce na górze trybuny i formują kilku-kilkunastoosobowy młynek (jeśli chcą, niech określą się sami). Nie wieszają flag, a przez pierwszą połowę i nie całą drugą dopingują swoją drużynę w asyście trąbki. Ich popisy wokalne zaczęły się od przyśpiewki „gramy u siebie”, co wśród nas wywołało lekkie zdziwienie, ale widocznie siedleccy fani wyczekiwali otwarcia nowej hali tak długo, że musieli to zaakcentować. Poza tym incydentem, są praktycznie niesłyszalni. Mecz odbył się bez wzajemnych uprzejmości. Wracając do nas – wieszamy trzy flagi – długą Warszawiankę, reprezentacyjną oraz znaną z Sieksy „Wódka to siła” i przy akompaniamencie bębna śpiewamy cały mecz. Na nasz repertuar składało się m.in. „Nigdy nie zginie”, „Warszawianke ole”, „La la la la la la”, „Dla nas ten klub”, czy „My, chamy z Warszawy”. Pozdrowiliśmy także nasze zgody, które na ten wyjazd wsparły nas skromnymi delegacjami. Ogółem, wszystko wychodziło średnio – z takim potencjałem stać nas na dużo, dużo więcej. Zawodnicy sezon rozpoczęli od wygranej, a my po meczu dziękujemy im za walkę i zbijamy piątki. Po wszystkim, w spokoju wracamy do stolicy, w której jesteśmy wczesnym wieczorem.

warszawianka

Włókniarz Pabianice – Lider Pruszków 09.10.2016

Lider: Po dzisiejszym popołudniu hala w Pabianicach kojarzyć nam się będzie już tylko pozytywnie. Poprzednim razem po najlepszym w sezonie spotkaniu ogrywamy Włókniarza, murowanego faworyta w pierwszym meczu I rundy play-off. Dziś natomiast towarzyszy nam szał radości po „buzzer-beaterze” na wagę zwycięstwa w wykonaniu Kamili Kowalskiej. Na hali w tradycyjnym już miejscu w rogu melduje się 10 fanatyków Lidera wraz z flagą „I love this game”. Dopingujemy w miarę możliwości bez większych przestojów. Podczas spotkania pozdrawiamy nasze byłe koszykarki – Anię Kuncewicz-Dąbek oraz Kasię Salską, które także trzymały kciuki za nasz zespół.

lider

Ten wpis został opublikowany w kategorii SEZON 2016/2017. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *